
Rynek usług laboratoryjnych zmienia się szybciej, niż większość laboratoriów zdaje sobie sprawę. Jeszcze kilka lat temu akredytacja ISO/IEC 17025 była wyróżnikiem – dowodem wyjątkowej jakości, który otwierał drzwi do najbardziej wymagających klientów. Dziś staje się warunkiem wejścia. Klienci instytucjonalni, korporacyjni i publiczni coraz częściej odsiewają laboratoria już na etapie zapytania ofertowego – zanim ktokolwiek zobaczy cenę.
Wymaganie akredytacji pojawia się coraz szerzej i w coraz różniejszych kontekstach – i nie dotyczy już wyłącznie laboratoriów środowiskowych czy farmaceutycznych.
Zamówienia publiczne. Przetargi na usługi badawcze realizowane na zlecenie organów administracji, inspekcji i instytucji publicznych coraz częściej zawierają wymóg akredytacji jako kryterium formalne. Laboratorium bez akredytacji PCA nie jest dopuszczane do postępowania – niezależnie od jakości swojego sprzętu, kompetencji personelu czy atrakcyjności cenowej oferty.
Kontrola urzędowa żywności i środowiska. Inspekcja Sanitarna, Inspekcja Weterynaryjna, Inspekcja Ochrony Środowiska i inne organy kontroli wymagają, aby badania realizowane na potrzeby urzędowej kontroli były wykonywane przez laboratoria akredytowane. To nie preferencja – to wymóg prawny wynikający z przepisów unijnych i krajowych.
Klienci korporacyjni w łańcuchu dostaw. Producenci żywności, farmaceutycy, firmy chemiczne i kosmetyczne zlecający badania zewnętrznym laboratoriom muszą zapewnić, że ich wyniki są wiarygodne i akceptowalne dla organów regulacyjnych oraz klientów sieciowych. Certyfikat akredytacji PCA jest dla nich dowodem, że laboratorium spełnia wymagania uznane przez ich audytorów.
Eksport i rynki zagraniczne. Polska jest sygnatariuszem wielostronnych porozumień EA i ILAC – co oznacza, że wyniki badań laboratoriów akredytowanych przez PCA są uznawane w ponad 100 krajach bez konieczności ponownego badania. Dla producenta eksportującego produkty do Niemiec, Francji czy na rynek azjatycki to konkretna wartość: jedno badanie w akredytowanym laboratorium zamiast wielokrotnego testowania na różnych rynkach.

Akredytacja ISO/IEC 17025 to nie tylko certyfikat do pokazania klientom. To zmiana sposobu działania laboratorium – i ta zmiana przynosi korzyści, które widać w codziennej pracy.
Laboratoria akredytowane działają według udokumentowanych i zwalidowanych metod, z kalibrowanym wyposażeniem i udokumentowanymi kompetencjami personelu. To oznacza mniej błędów, mniej wyników do powtórzenia, mniej sporów z klientami o wiarygodność badań. Mniej reklamacji – to realna oszczędność, zarówno finansowa, jak i reputacyjna.
Akredytacja wymaga też regularnych auditów wewnętrznych i zewnętrznych, które systematycznie identyfikują obszary do poprawy. Laboratoria, które przez lata poddają się tej dyscyplinie, budują kompetencje, których nie da się zdobyć inaczej. Audytor PCA, który weryfikuje system, wskazuje słabe punkty, zanim staną się problemem w zleceniu od klienta.
Wreszcie – akredytacja buduje markę laboratorium. W środowisku klientów instytucjonalnych i korporacyjnych akredytacja PCA jest sygnałem, że laboratorium gra w pierwszej lidze. To sygnał, który przyciąga klientów, którzy szukają nie najtańszego laboratorium, lecz najbardziej wiarygodnego.
Akredytacja ISO/IEC 17025 to projekt, który przy odpowiednim wsparciu można przeprowadzić sprawnie i bez zbędnych komplikacji. Laboratoria, które mają już wdrożone inne systemy zarządzania – ISO 9001, systemy GMP czy wymagania branżowe – mają solidny fundament, na którym system zgodny z ISO/IEC 17025 buduje się szybciej i taniej.
Laboratorium, które zdecyduje się na akredytację teraz, zyskuje przewagę, której nie da się kupić w ostatniej chwili: wiarygodność potwierdzoną przez niezależną stronę trzecią, dostęp do klientów i przetargów wymagających akredytacji oraz markę, która działa za laboratorium nawet wtedy, gdy nikt aktywnie jej nie promuje. Wpis w rejestrze PCA jest widoczny dla każdego, kto szuka akredytowanego laboratorium – i pracuje na rzecz laboratorium non-stop.
→ Akredytacja ISO/IEC 17025 to inwestycja, która otwiera drzwi, których bez niej nie da się otworzyć. Im wcześniej zostanie podjęta decyzja, tym szybciej laboratorium zacznie z niej korzystać.